Łaziska Górne - portal miejski Laziska.com.pl

Wiadomości z Łazisk Górnych

Zwrot kosztów uczestnictwa w rozprawie

  • Dodano: 2020-05-28 12:15

Każdy z nas może być postawiony w sytuacji, że będzie musiał się stawić na wezwanie sądu. Niekoniecznie musi być to związane z własną sprawą. Równie dobrze możemy być wezwani na posiedzenie sądowe w charakterze świadka w sprawie dotyczącej innej osoby. W sytuacjach tych pojawia się pytanie, czy możliwe jest żądanie zwrotu kosztów dojazdu do sądu oraz innych powiązanych z tym kosztów? - odpowiada adwokat prowadząca blog o prawie karnym - dr Aleksandra Rychlewska-Hotel.

Dojazd do sądu a zwrot kosztów z tym związanych

Każdy świadek, który udaje się do sądu w celu złożenia zeznań, ma prawo wnioskować o zwrot kosztów podróży z miejsca zamieszkania do miejsca, w którym odbywa się czynność procesowa. Zwrotowi podlegają te wydatki, które są rzeczywiste, racjonalne i celowe. Odnosi się to nie tylko do wydatków związanych z samym przemieszczaniem się, ale także z wydatkami na utrzymanie czy nocleg. Ustawodawca jako limit przewidział kwotę przysługującą pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju.

Świadek powinien udowodnić poniesione wydatki. Konieczne zatem będzie przedłożenie sądowi stosownych rachunków bądź faktur, które udokumentują wysokość poniesionych kosztów.

To, że wydatek powinien być racjonalny, nie oznacza oczywiście, że świadek skazany jest na podróż najtańszym środkiem transportu. Jeżeli bowiem podróż będzie odbywała się z Krakowa lub Katowic do Warszawy, dopuszczalne będzie wykupienie biletu na pociąg Pendolino. W praktyce sądy uznają taki wydatek za uzasadniony, a świadek otrzymuje zwrot pełnej kwoty z biletu. Należy przy tym zaznaczyć, że dotyczy to biletu drugiej klasy. Wydatek na klasę pierwszą mógłby bowiem zostać uznany jako zbędny i niekwalifikujący się do zwrotu.

Dojazd własnym autem do Sądu

Zdarzają się jednocześnie sytuacje, kiedy dojazd do sądu jest możliwy tylko samochodem bądź też świadek chce akurat skorzystać z tego środka transportu. Czy istnieje wówczas możliwość złożenia wniosku o zwrot kosztów dojazdu? Odpowiedź na to pytanie jest pozytywna. W sądach spotkać się jednak można z różną praktyką w tym zakresie, w szczególności dotyczącą wysokości zwrotu. W części sądów przyjmuje się, że świadkowi przysługuje kwota będąca iloczynem przejechanych kilometrów w obie strony oraz stawki wynikającej z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy. Obecnie stawka ta kształtuje się na poziomie 0,8358 zł w przypadku pojazdu o pojemności powyżej 900 cm3 oraz 0,5214 zł w przypadku pojazdu o pojemności poniżej 900 cm3. Dodatkowo świadkowi przyznaje się sumę kosztów opłat autostradowych. W drugiej części sądów przyjmuje się natomiast, że niezbędne jest złożenie do akt sprawy kserokopii dowodu rejestracyjnego auta, którym odbyliśmy podróż, oraz rachunku wykazującego cenę zakupu paliwa. Do protokołu odbierane jest zarazem oświadczenie o średnim spalaniu samochodu, którym świadek przyjechał na posiedzenie. Na tej podstawie sąd wylicza kwotę do zwrotu.

Utracony zarobek w związku ze stawiennictwem w Sądzie

Koszty dojazdu nie są jedynym kosztem, o które możemy wnioskować. Świadek może się bowiem domagać także zwrotu utraconego zarobku lub dochodu w związku z udziałem w posiedzeniu. Dokładna wartość zwrotu powinna uwzględniać przeciętny dzienny zarobek lub dochód. W przypadku umowy o pracę kwota do zwrotu obliczana jest na podstawie takich samych zasad, jakie stosuje się do wyliczania ekwiwalentu pieniężnego za urlop. Należy jednak mieć na uwadze, że istnieje limit, do którego można domagać się zwrotu. Jest to kwota równa 4,6% kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, której wysokość, ustaloną według odrębnych zasad, określa ustawa budżetowa. Na dzień dzisiejsza, kwota bazowa wynosi 1.789,42 zł, wobec czego limit, o który możemy się ubiegać, to 82,31 zł.

Jak złożyć wniosek o zwrot kosztów dojazdu i utraconego zarobku?

Wniosek o zwrot kosztów dojazdu i utraconego zarobku można złożyć na piśmie lub ustnie do protokołu niezwłocznie po zakończonej czynności procesowej. Jeżeli zdecydujemy się na formę pisemną, mamy na to 3 dni po zakończeniu czynności, w które świadek wziął udział. Wystarczy, aby w tym terminie wniosek został wysłany za pośrednictwem Poczty Polskiej. Warto jednocześnie pokreślić, że świadek ma prawo do zwrotu kosztów dojazdu i utraconego zarobku nawet wówczas, gdy dana czynność się nie odbyła, np. z powodu odwołania rozprawy, o czym świadek nie został powiadomiony.

Patronem merytorycznym artykułu jest kancelaria:

Adwokat Kraków Sprawy Karne
dr Aleksandra Rychlewska-Hotel

ul. Rynek Dębnicki 6/3a

30-319 Kraków



https://www.karh.pl/

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.